Owady. Zmora ze zderzaka

Nie dajmy się zwieść. Pora letnia jest równie destrukcyjna dla lakieru naszego auta co zimowa. Silne słońce, ale i dziesiątki martwych owadów na szybie i zderzaku mogą się przyczynić do dewastacji lakieru. Jak się przed nimi chronić? Czyścić „po” czy zapobiegać?

Czas wakacyjnych podróży rozpoczął się na dobre a samochody znowu stały się głównym środkiem lokomocji. Prawdopodobnie każdy kierowca zmagał się z walką z ususzonymi owadami rozbitymi na zderzaku, pasie przednim i rejestracji o szybie przedniej nie wspominając. Jakie są metody na walkę z tym problemem i dlaczego popularne metody są skuteczne, ale niestety źle wpływają na lakier.

O ochronę lakieru na przednim pasie i zderzaku powinni szczególnie zadbać właściciele nowych samochodów, których producent zdecydował się na wykorzystanie ekologicznych lakierów na bazie wody. Te niestety, nie mogą pochwalić się trwałością.

Najczęściej decydujemy się na myjnie wysokociśnieniową, która jest w istocie skuteczna. Metoda ta często wykorzystywana będzie niedługo później miała istotny wpływ właśnie na lakier. O ile nie ma to wielkiego znaczenia w starych samochodach, tak w nowych może pojawić się problem.

Jak skutecznie walczyć?
W sklepach motoryzacyjnych możemy znaleźć sporo środków chemicznych na walkę z owadami w cenach zaczynających się od 10 zł do nawet 40 zł.  Nie warto jednak oszczędzać, mamy powiem do czynienia z substancjami żrącymi, a te również pozostawiają swoiste piętno na lakierze. Wybierając jednak preparaty ze średniej pólki cenowej, mamy do dyspozycji skuteczne i bezpieczne rozwiązanie. Pamiętajmy, aby ściśle trzymać się zasad w sposobie użycia, gdyż czas na rozpuszczenie owadów jest ściśle określony, a dłuższa od przewidywanej przez producenta reakcja może nam zniszczyć lakier.

Całkiem dobrze poradzi sobie również tradycyjna domowa metoda. Mianowicie – ciepła woda, płyn do naczyń oraz odrobina octu. Pamiętajmy, że wszystkie czynności związane z usuwaniem insektów z karoserii powinny odbywać się na mokro. Tarcie suchej masy spowoduje trwałe uszkodzenia lakieru a ich korekta może być bardzo kosztowna.

Jak skutecznie zapobiegać?
Niestety nie ma skutecznej metody, która kompletnie zredukuje problem insektów. Są jednak takie, które spowodują, że ich usuwanie będzie znacznie łatwiejsze. Przed podróżą warto przedni pas szczególnie intensywnie nawoskować. Odpowiednie woskowanie nie tylko zabezpieczy lakier, ale przede wszystkim ułatwi później zmywanie insektów. Warto w tym wypadku wybrać dobry i rekomendowany wosk i poświęcić temu trochę czasu.

Jeżeli nie mamy na to czasu, warto oddać samochód do myjni lub do profesjonalnego spa. W tych ostatnich mają profesjonalne metody. Jedną z nich jest wykorzystanie specjalnej powłoki teflonowej, która nie tylko znakomicie chroni lakier, ale również zmniejsza zabrudzenie w tym przywieranie niechcianych insektów. 

Zastosowanie takiej powłoki lub ceramicznej w ogóle jest wskazana dla kupujących nowe samochody, zwłaszcza w leasingu z możliwością późniejszej odsprzedaży. Pamiętajmy, że lakier samochodu salonowego bardzo często nie jest niczym zabezpieczony a jego jakość i stan ma przy odsprzedaży kolosalne znaczenie.

Tym samym unikniemy nie tylko insektów na karoserii czy szybie, ale również rozczarowania przy sprzedaży samochodu.

fot: Arek Michlewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *