KIA Sportage JBL Black Edition – Zmowa

W sierpniu pisałem o specjalnej Toyocie RAV4, która swój indywidualny charakter miała wyrażać poprzez wysokiej próby zestaw audio firmy JBL oraz nadwozie polakierowane z fantazją na czarno. Osoby, które powinny, zapewne docenią aranżację japońskiego producenta, która jest w sprzedaży od października bieżącego roku, i teraz mam problem: to zmowa czy brak oryginalnego pomysłu KII na swoją interpretację pojazdu dla wybrednych?

O to drugie Koreańczyków nie podejrzewam, niemniej faktem jest, że na rynku zadebiutował Sportage JBL Black Edition, który wydaje się efektem pracy tego samego działu marketingu. Oczywiście marka przedstawia swój produkt jako wyjątkowy i specjalny na miarę ósmego cudu świata, niemniej spójrzmy prawdzie głęboko w oczy: dostajemy audio JBL z ośmioma głośnikami (może to ów cud świata) oraz wyczernione absolutnie wszystko, co tylko wyczernić można było, łącznie z emblematami producenta. Efekt jest dosyć osobliwy, ponieważ rodzinny samochód prezentuje się jak własność członka pruszkowskiej mafii, ale już po nawróceniu. KIA proponuje lakier nadwozia Phantom Black, obfite wyposażenie i dwa warianty napędowe do wyboru: benzynowy oraz diesla z układem miękkiej hybrydy (48V). Do kupienia, jak na razie, na Wyspach.

Kto był zatem pierwszy: Toyota czy KIA? Biorąc pod uwagę wprowadzanie obydwu samochodów do sprzedaży, odpowiedź wydaje się jasna, niemniej to chyba nie ma większego znaczenia – doceńmy „obrotność” marketingu firmy JBL.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *